Porównanie leasingu i zakupu

Leasing i zakup porównuje się zwykle po racie miesięcznej, czyli po jedynej liczbie, która z gwarancją sprzyja leasingowi. Ten kalkulator porównuje koszt całkowity w okresie trwania umowy, licząc, ile auto jest jeszcze dla ciebie warte na końcu, jeśli je kupiłeś.

Twoje dane

zł
zł
złper mile
zł
zł
%
%
%

Twój wynik

Wynik—
Różnica w okresie—
Całkowity koszt leasingu—
Koszt netto zakupu—
Opłaty za przekroczenie limitu kilometrów—
Rata miesięczna przy zakupie—
Wartość auta na koniec przy zakupie—
Wzór
Suma leasingu = opłata wstępna + (rata × miesiące) + dopłata za nadprzebieg. Suma zakupu w tym samym oknie = wkład własny + zapłacone raty + pozostała część kredytu − wartość odsprzedaży.

Uczciwe porównanie

Pułapka tego porównania polega na tym, że obie opcje nie dają tego samego. Na koniec leasingu nie masz nic. Na koniec tego samego okresu, po zakupie, masz auto — być może z niespłaconym kredytem.

Rachunek wygląda więc tak: dla leasingu wszystko, co oddajesz — opłatę wstępną, każdą ratę i ewentualną dopłatę za przekroczenie limitu kilometrów. Dla zakupu wszystko, co oddajesz w tym samym oknie, plus to, co zostało do spłaty, minus wartość auta w tym momencie. Dopiero ta ostatnia odjęta pozycja czyni porównanie równoważnym.

Gdzie leasing naprawdę wygrywa

Leasing wypada lepiej, gdy i tak chcesz nowe auto co kilka lat, gdy przewidywalnie mieścisz się w limicie kilometrów, gdy cenisz sobie bycie przez cały okres na gwarancji, albo gdy producent dopłaca do leasingu, żeby upłynnić zapasy. Dla firmy rachunek zmienia się radykalnie: raty leasingu operacyjnego stanowią koszt uzyskania przychodu, a przy aucie używanym też prywatnie odliczasz połowę VAT. Tego kalkulator nie modeluje — został zbudowany z perspektywy konsumenta.

Gdzie wygrywa zakup

Zakup wygrywa niemal zawsze, jeśli trzymasz auta długo. Drogie lata w życiu samochodu to pierwsze trzy czy cztery; tanie przychodzą później, a osoba stale leasingująca nigdy do nich nie dociera. Zakup wygrywa też przy wysokim albo nieprzewidywalnym przebiegu, bo dopłaty za nadprzebieg narastają po cichu i lądują jako jeden rachunek na końcu.

Limit kilometrów to szczegół, który ludzie pomijają

Kilkadziesiąt groszy za kilometr nie brzmi groźnie. Pięć tysięcy kilometrów rocznie ponad limit przy trzyletniej umowie to piętnaście tysięcy kilometrów, czyli rachunek rzędu kilku tysięcy złotych — przychodzący dokładnie w momencie, w którym spodziewałeś się po prostu oddać kluczyki. Wpisz powyżej swój realny roczny przebieg, a nie ten, na który liczysz.

Stan zwracanego auta

Przy zwrocie auto jest oceniane według protokołu, a ślady wykraczające poza normalne zużycie są wyceniane i doliczane. To druga, po nadprzebiegu, pozycja, która zamienia przewidywalną ratę w nieprzewidywalny rachunek końcowy. Warto przeczytać katalog uszkodzeń, zanim podpiszesz umowę, a nie po.

Często zadawane pytania

Czy leasing bywa tańszy od zakupu?

W jednym krótkim okresie potrafi, zwłaszcza gdy producent dopłaca do umowy albo gdy model traci wartość wyjątkowo szybko. Przez dekadę jeżdżenia bardzo rzadko, bo leasing oznacza stałe płacenie za najbardziej stromy odcinek krzywej wartości każdego auta.

Co, jeśli przekroczę limit kilometrów?

Płacisz za każdy dodatkowy kilometr według stawki z umowy, rozliczanej jednorazowo na koniec. Wykupienie większego limitu z góry jest zwykle tańsze niż stawka za nadprzebieg, jeśli wiesz, że będziesz go potrzebować.

Czy mogę wykupić auto po zakończeniu umowy?

Większość umów przewiduje wykup po cenie ustalonej na starcie. To, czy jest korzystny, zależy wyłącznie od tego, jak zachował się rynek wtórny — jeśli ceny wzrosły, ustalona kwota wykupu bywa wyraźnie poniżej rynku.

Czy ubezpieczenie jest w tym rachunku?

Nie, bo dotyczy obu opcji. Zwróć jednak uwagę, że leasing zwykle wymaga pełnego AC na warunkach określonych przez finansującego, więc na tym samym aucie polisa bywa droższa niż przy zakupie za gotówkę.